Nasi klienci
Temat Miesiąca
GDY SŁOŃCE NIE ZACHODZI
Czerwiec 2010
Każdego roku na początku lata Ziemia przechyla się Biegunem Północnym w kierunku Słońca. Właśnie z tego powodu im bliżej wakacji, tym dni są coraz dłuższe. A im dalej na północ, tym więcej dziennego światła, aż wreszcie docieramy do miejsc, w których granica między dniem a nocą zupełnie się zaciera. Naprawdę wyjątkową oprawę zjawisko to zyskuje w Petersburgu – tutejsze „białe noce” trwają od połowy czerwca do początku lipca. Przez około dwa tygodnie miasto przeżywa turystyczne oblężenie i tętni życiem dwadzieścia cztery godziny na dobę. Naprawdę można stracić poczucie czasu...
Petersburg jest symbolem rosyjskich snów o potędze, owocem imperialistycznych marzeń legendarnego cara-reformatora Piotra I, który zadecydował o wybudowaniu miasta w rozgałęzionej delcie Newy. Wizjonerski projekt budowy potężnego założenia urbanistycznego na ogromnym bagnie, jakim był wtedy obszar ujścia Newy do Zatoki Fińskiej, wydawał się przeczyć zdrowemu rozsądkowi, ale też rozpalał wyobraźnię – jedna z fińskich legend głosi, że Petersburg w całości powstał w niebie i dopiero potem gotowe miasto ostrożnie opuszczono na ziemię. Imponujące przedsięwzięcie do dziś zresztą budzi wiele kontrowersji, z powodu ciemnych stron swojej historii: budowa pochłonęła dziesiątki tysięcy ofiar, a carski rozmach i pogarda dla liczenia się z kosztami inwestycji stały się inspiracją dla późniejszych poczynań Stalina.
Jak by nie było, efekt jest naprawdę zjawiskowy: Petersburg wzniesiony nad brzegami Newy, poprzecinany licznymi kanałami i słynący z kilkuset niezwykle widowiskowych mostów, nazywany jest „Wenecją Północy”. O tutejszej architekturze zwykło się mawiać, że przypomina wielką dekorację teatralną. W czasie białych nocy staje się nią dosłownie. Słynny prospekt Newski, reprezentacyjne place, wspaniałe parki i carskie ogrody są wręcz stworzone do tego, by stać się areną całodobowego świętowania. Każdy może tu znaleźć coś dla siebie. Wielbiciele muzyki klasycznej z całego świata ściągają na festiwal „Gwiazdy Białych Nocy”, podczas którego można zobaczyć najsławniejszych artystów scen operowych i baletowych. Jest to też najlepszy okres dla amatorów koncertów światowego formatu gwiazd popu i rocka, plenerowych widowisk czy teatrów ulicznych. Spektakle kostiumowe, odbywające się w historycznych sceneriach osiemnastowiecznych pałaców, przenoszą widzów w epokę wielkich carów: Piotra i Katarzyny.
Ulubionym momentem świętowania białych nocy jest dla mieszkańców Petersburga kończąca rok szkolny ceremonia „Szkarłatne Żagle”, podczas której absolwenci miejscowych szkół gromadzą się na Nabrzeżu Pałacowym. Co roku ma tutaj miejsce wspaniałe widowisko: wypływającemu na Newę żaglowcowi o szkarłatnych żaglach towarzyszą wyjątkowo efektowne pokazy sztucznych ogni. Jednak większości przyjezdnych najbardziej zapadają w pamięć nie fajerwerki, ale odbywający się każdej nocy, między 1.30 a 5.00 rano, dyskretny spektakl unoszenia siedmiu petersburskich zwodzonych mostów. Aż trudno uwierzyć, że to zapierające dech w piersiach zjawisko ma przede wszystkim walor praktyczny – umożliwia żeglugę na miejskim odcinku Newy.
Po tak intensywnym okresie całodobowego imprezowania, całe miasto zaczyna mieć kaca. W drugiej połowie lipca Petersburg coraz bardziej się wycisza, a w sierpniu zupełnie pustoszeje. Petersburżanie wyjeżdżają wypocząć i wyspać się w zaciszu podmiejskich daczy. Turyści też się pakują i rozjeżdżają we wszystkie strony świata. Wrócą tu za rok, by znowu poczuć niezwykły klimat miasta, które przez dwa tygodnie nie zasypia.
« powrót do Aktualności i Kalejdoskopu