Co zrobiliśmy

City Break

Wybór Warbudu padł na Kopenhagę. To właśnie stolica Danii stała się tłem dla wyjazdu City Break dla 70 pracowników.

Ponieważ podczas krótkich wyjazdów każda minuta jest cenna, postanowiliśmy przekształcić samą podróż w atrakcję. Nocny rejs promem był idealnym wyborem. Dużo przestrzeni, wygodne kabiny, oferta all inclusive napoi do posiłków oraz liczne atrakcje jak kasyno czy dyskoteka zadowoliły najwybredniejszych z naszych gości.

Podczas kolejnych dni postanowiliśmy wycisnąć wszystko co najlepsze ze skandynawskiego regionu pamiętając o odwiecznym balansie – coś dla ciała i coś dla ducha.

Zaczęliśmy od zwiedzania Amalienborgu, nie omieszkując zrobić sobie kilku zdjęć z wartą honorową strzegącą królewskiej rodziny (podobno nadal czapy żołnierzy wykonuje się z niedźwiedziego futra). Potem już tylko skok do pobliskiego Starego Miasta, do sławnej anarchistycznej Christianii i rozrywkowego Vesterbro. Obowiązkowo trzeba było pokazać się na kopenhaskiej Ramblii czyli Stroget. By obejrzeć Kopenhagę z innej perspektywy wsiedliśmy do tramwaju wodnego. Podczas rejsu odkryliśmy uroki kanałów i ku naszemu zdziwieniu odnaleźliśmy też „Czarną Perłę”.

Wieczór należał już do zabawy na całego w Tivoli. Pomimo, że ten park rozrywki ma już 175 lat to wciąż przyciąga miłośników mocnych wrażeń, a tym, którzy nie przepadają za adrenaliną w dużych ilościach, oferuje klimatyczne zakątki przenoszące w czasie do XIX w.

Podczas krótkiego pobytu w Kopenhadze nie obyło się bez bogatych doświadczeń kulinarnych. Wiemy już, że można przygotować śledzia na 1000 sposobów.

City break w Kopenhadze spełnił wszystkie założone cele: pokazaliśmy miasto w pigułce, w niebanalny sposób, podróżowaliśmy niecodziennymi środkami transportu, a przede wszystkim uczestnicy wyjazdu poczuli się zgranym zespołem.